Czym zaskakuje ID.4 i dlaczego jest taki …. zaskakujący
10.06.2021

Czym zaskakuje ID.4 i dlaczego jest taki …. zaskakujący
Relacja z testów Volkswagena ID.4 napisana przez Olafa Makiewicza, zaprzyjaźnionego z naszą Grupą klienta i właściciela tych pięknych terenów ze zdjęć.
Olaf Makiewicz:
Moja żona Zuzanna, zawsze powtarzała: „nigdy nie będę jeździła elektrykiem!” Nastąpił przełom! Okazało się, że do Chorwacji w dalszym ciągu elektrykiem nie pojedzie, ale "lokalnie i nad polskie morze - czemu nie"? Na tę odmianę wpłynął ponad 4,58 metrowy crossover.
Silne argumenty ID.4.
W środku jest cicho, również na autostradzie, co nie jest oczywiste w elektrykach, w których dominuje szum wiatru, a nie silnika spalinowego. Zawieszenie z jednej strony sztywne, świetne do jazdy sportowej, z drugiej aksamitne, wygładzające wszelkie nierówności - nawet na wielgaśnych 21" kołach. Pokaźny prześwit 21 cm, pozwala na wypad do lasu - ID.4 może stanowić też dobrą alternatywę do Tarpana dla nowoczesnego, elektromobilnego rolnika! Rewelacyjna średnica zawracania 10,2m znana z ID.3, to cecha bardzo przydatna w mieście. Z kolei obszerne wnętrze, komfortowe fotele, systemy wspomagania bezpiecznej jazdy (HUD z rozszerzoną rzeczywistością, Travel Assist zwalnia ID przed rondami, skrętami, ograniczeniami prędkości i powraca samodzielnie do zadanej prędkości), powodują, że samochód jest świetny na trasy. Jazdę umila dobrej jakości dźwięk z audio z obsługą bezprzewodową AndroidAuto. Auto wszechstronne?! Szkoda, że ładowarek brakuje, choć sporo w tej kwestii obecnie się dzieje. Bateria 77 kWh daje realnie średni zasięg 400 km. Najszybciej ładuje się z ładowarki 125 kW - w 40 minut do 80%, a w domu z AC 11 kW w 7,5 godz. do pełna. Bagażnik posiada 543 litry, hm... wydaje się większy. Silnik z momentem 310 Nm i mocą 204 KM zapewnia przyspieszenie 0-100 w 8,5 sek. Wystarczy, tym bardziej, że elektryki wciskają w fotel natychmiast po dotknięciu pedału „prądu”. To nie tyle, co w amerykańskiej konkurencji, ale żona twierdzi, że większe przyspieszenia elektryków powodują konwulsje i na co dzień to nic przyjemnego. ID.4 podczas moich testów zużył średnio 16,7 kWh / 100 km, co daje 9 zł / 100 km, ładując prądem domowym lub firmowym. Warunki pogodowe były jednak idealne. Na całym dystansie 1825 km pokazał średnio 22,9 kWh, co przy intensywnej zabawie prądem testujących jest wynikiem dobrym. Trakcja bardzo dobra, jednak na wersję 4x4 musimy jeszcze poczekać - będzie jeszcze lepiej. Jest też parę drobnych błędów młodości np. inforozrywka, która od debiutu w ID.3 i tak zrobiła duży postęp. Mam nadzieję, że jak zawsze i tu błędy młodości szybko znikną :)
W dużym skrócie:
Podsumowując, komfortowe, obszerne, nowatorskie ID.4 zbliża się w odczuciach do aut klasy premium i z pewnością będzie stanowiło dużą konkurencję dla Tesli "Y" i Mustanga Mach-e, którego miałem już okazję poznać.
ID.4 zasłużył na World Car of the Year 2021 od 82 dziennikarzy z 24 krajów.
Dziękuję za możliwość przetestowania!
Zdjęcia wykonane w Olandia, www.olandia.pl